Jak być romantyczny w związku

Wywiad z historykiem z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, o "Żołnierzach Wyklętych" i nie tylko.

2016.08.29 19:33 ben13022 Wywiad z historykiem z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, o "Żołnierzach Wyklętych" i nie tylko.

Kiedy tzw. kibice biją Araba jako nosiciele tradycji Polskiego Państwa Podziemnego, nie są już zwykłymi bandytami, stają się bojownikami o wartości. Z prof. Rafałem Wnukiem rozmawia Paweł Krysiak.
Paweł Krysiak: W Lublinie radykalni narodowcy zorganizowali niedawno pikietę przeciw uchodźcom pod pomnikiem Piłsudskiego. Jak historyk skomentuje ten fakt?
Rafał Wnuk: No cóż, żyjemy w czasie, w którym pogląd Giedroycia, że Polską rządzą dwie trumny, Dmowskiego i Piłsudskiego, już się zdezaktualizował. Ludzie, którzy nazywają siebie narodowcami, utożsamiają się z socjalistą i rewolucjonistą, dowódcą organizacji bojowej PPS-u, ewidentnie człowiekiem lewicy. Z punktu widzenia historyka pikieta ONR-u pod Piłsudskim jest zjawiskiem przedziwnym. Zarazem dla wielu Polaków Piłsudski to dzisiaj wyłącznie symbol patriotyzmu i polskości, taki sam jak orzeł w koronie. I nikt już nie pyta, jaką wizję Polski reprezentuje. A jeśli tak, to radykalni narodowcy starają się go zawłaszczyć. Przy takiej świadomości historycznej mogliby zagospodarować także inne postaci lewicy, choćby Ludwika Waryńskiego czy Stefana Okrzeję. Ale spójrzmy na to szerzej. Funkcjonujemy w świecie postmodernistycznym. Historia przestała mieć znaczenie ideowe, sprowadza się wyłącznie do znaków kultury.
Jednak ten ONR pod Piłsudskim chyba historyka trochę boli?
Podczas bardzo licznego ostatniego Marszu Niepodległości w Warszawie narodowcy mówili raczej językiem Dmowskiego, nieśli hasło "Polska dla Polaków".
Młodzi narodowcy, mimo że "wzięli sobie Piłsudskiego", nie noszą na demonstracjach cytatów z Marszałka.
Były głosy, że sukces frekwencyjny Marszu Niepodległości ma podłoże klasowe.
Jak to się stało?
Od JOW-ów do Związku Jaszczurczego. Szybka ewolucja.
Kim są dla pana "żołnierze wyklęci"?
Jeśli młodzi ludzie będą się uczyli historii podczas marszów, na stadionach i w kółkach Młodzieży Wszechpolskiej, jaka nas czeka przyszłość?
11 listopada zeszłego roku PiS wyjechał do Krakowa, prezydent czmychnął po południu do Białej Podlaskiej, a Warszawę objął we władanie 100-tysięczny tłum narodowców. Może trumna Dmowskiego jest jednak górą?
Myślę, że ci, którzy szli w Marszu Niepodległości 11 listopada w Warszawie, to wiedzą.
Jarosław M. Rymkiewicz po katastrofie smoleńskiej napisał "mamy dwie Polski".
SLD ożywiało się historycznie tylko w obronie Gierka.
Prezydent Andrzej Duda ostatecznie nie zgodził się na objęcie patronatem współorganizowanego przez ONR Hajnowskiego Marszu Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Jego organizatorzy na piedestale stawiają "Burego" - sprawcę mordów na ludności cywilnej.
Czy PiS jest w tej chwili jedyną partią, która ma politykę tożsamościową?
Jak nazwać tę siłę, która zagraża PiS-owi?
Prof. Rafał Wnuk - historyk, profesor KUL-u, pracownik Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Autor m.in. wielokrotnie nagradzanego "Atlasu polskiego podziemia niepodległościowego 1944-1956" (2007), współautor - razem z Grzegorzem Motyką, Tomaszem Stryjkiem i Adamem Baranem - książki "Wojna po wojnie. Antysowieckie podziemie w Europie Środkowo-Wschodniej w latach 1944-1953" (2012).
źródło: http://wyborcza.pl/magazyn/1,124059,19651105,wszystkie-koszulki-kukiza-rozmowa-z-prof-rafalem-wnukiem.html
submitted by ben13022 to Polska [link] [comments]